WEWNĘTRZNE WYZWANIE

Moja czasowość, temperalnosć i         to ciągłe stwarzanie się, podejmowanie wewnętrznego wyzwania, które tkwi we mnie od momentu narodzin. Jest to i   już „embrionalny” zarys kardynalnego na gruncie „rozwiniętego” sartryzmu pojęcia wyboru (choix). Lecz stan owej  absolutnej, nieograniczonej przez nic i nikogo wolności nie  jest’ jedynym „parametrem” bytu człowieka. Istnieje drugi  biegnący paralelnie — „moment” egzystencji ludzkiej to    znaczy: fakt znajdowania się zawsze w określonej sytuacji,rzucenie człowieka w świat. A to z konieczności ogranicza projekt -jednostki. Wolność, którą jest każdy z nas, napotyka byt zastany, dany w sytuacjach, byt, którym nie jestem, a on nie jest mną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *