KWESTIA PRAWDY

Bowiem kwestia prawdy, wolności, fałszywej wiary, poznania na drodze • bolesnych objawień (nauseś) zostają wzbogacone o probiernia- j tykę ethosu sztuki. Innymi słowy Sartre explicite zadaje py- j tanie czy sztuka (jej różnorakie formy) nie mogłaby się stać { możliwością skierowania nas w stronę autentycznej, wyzwo- ; lanej egzystencji? Czy jej właściwą domeną nie byłaby soteriologia egzystencjalna?     A. Roąuentin jest niedoszłym twórcą, a sam temat Mdłoś- j ci grawituje w kierunku tradycji literacko-filozoficznej po- j dejimującej wątek artysty i jego zmagań ze światem. Lecz i stwierdzenie, iż Sartre jest autorem jeszcze jednej historii j o    np.: niemocy tworzenia, poddaniu w wątpliwość zasadności ; sztuki jako takiej, byłoby mylące o ile nie wręcz fałszywe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *