ISTNIENIE I PRZEMIJALNOŚĆ

Rzeczy nie są neutralne wobec mnie. Tkwi w nich pewien Ładunek agresywności. Moja świadomość dążąca do autentycznej (nieprzypadkowej) egzystencji napotyka na opór, barierę świata zewnętrznego. I znowu Roquemtin: ,>Ale mnie (tj. rzeczy) dotykają, to nie do zniesienia. Boję się z nimi wejść w kontakt, tak jakby były żywymi zwierzętami.” Dos­konałe opisy banalnych przedmiotów codziennego użytku: kuf­le piwa, noże, widelce, gazeta — pogłębiają sartrowskie ana­lizy „pazernej codzienności”. Myślenie o nich — (a uwolnienie się od tego jest niemożliwością — stwierdza Sartre bowiem świadomość nie jest pustą operacją) przyprawia Roąuentina 0   atak nudności (nausee). „Ja” — które w ów świat jest bez- przyczynowo wplątane — zaczyna ostro (niemal neurotycz­nie) rozumieć jego zbędność, przypadkowość, brak racji istnienia i prizemijalność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *